|
Magazyn Fantastyczny 3(9)/2006
Wszystkim niedowiarkom, którzy z sobie tylko znanych powodów twierdzą, że literacki horror w Polsce ma się średnio lub zgoła całkiem słabuje, polecam lekturę najnowszego Magazynu Fantastycznego. Mamy tu aż cztery opowiadania grozy, które zadowolą nawet hiper wybrednego czytelnika. Poczynając od nieco poetyckich "Śnieżnych motyli" Michała Kowalskiego, poprzez apokaliptyczne "Zła się nie ulęknę" Adama Zbyryta, mroczne "W cieniu" Michała Gacka, aż po utrzymaną z konwencji gore "Odmianę" Michała Galczaka - wszystkie te teksty trzymają wysoki poziom. Do bezsprzecznych atutów wymienionych opowiadań można zaliczyć zarówno różnorodny styl, wiarygodny sposób przedstawienia świata i zaludniających go (przynajmniej do czasu) bohaterów, jak i ciekawe pomysły. Wszystko to sprawia, że ich lektura daje sporo frajdy, ale - co ważne - przekazane treści wcale nie opuszczają głowy wraz z ostatnim przeczytanym zdaniem.
Zresztą, zdecydowana większość tekstów literackich zawartych w "dziewiątce" zasługuje na słowa uznania. Interesująco prezentują się zwłaszcza: otwierająca numer "Zatoka szkieletów" Bartłomieja Biesiekirskiego, wyraźnie zainspirowana twórczością Gene Wolfe'a, oniryczny "Pancreatitis Chronica Exacerbata" Joanny Skalskiej czy zabawna, choć nie pozbawiona głębszych treści "Boska niekomedia" Grzegorza Żaka.
Jako, że nie znam się na publicystyce i generalnie za nią nie przepadam, nie będę się wypowiadał na temat tej części pisma.
Ostatnim, co wcale nie znaczy, że najmniej ważnym, elementem Magazynu Fantastycznego są komiksy. Tym razem tylko dwa, ale za to jakie! "Zagroda" w zajmujący i lekki sposób opowiada o relacjach zwierzę - człowiek, "Paczka" natomiast z powodzeniem przenosi czytelnika (oglądacza) w świat rodem z sennego koszmaru.
Gusta gustami, ale jestem pewien, że każdy horroromaniak znajdzie tu coś dla siebie.
autor: Kazimierz Kyrcz jr
Podyskutuj o czasopiśmie na naszym forum.
|