# menu

  --> strona główna CN
  --> strona główna PK

  --> twórcy
  --> bohaterowie
  --> komiksy

  --> recenzje
  --> wywiady
  --> wiadomości
  --> fragmenty
  --> ostatnio wydane
  --> zapowiedzi

  --> o pokoju
  --> kontakt

|     # recenzje

Andreas - "Koziorożec #1: Obiekt; #2: Elektryczność"


    Niemiecki artysta, Andreas Martens, od dzieciństwa fascynował się opowieściami tajemniczymi, w których nastrój grozy i niepewności odgrywał znaczącą, wręcz pierwszoplanową rolę. Mentorem twórcy w tej kwestii był, nie kto inny, jak sam H.P. Lovecraft. Andreas, rozpoczynając swą przygodę z komiksem, mógł dać upust swym upodobaniom nie tylko do niezwykłych historii ale także do architektury, czego sztandarowym przykładem jest album „Rork #3: Cmentarzysko katedr”. Te dwa motywy, które są tak charakterystyczne dla twórczości artysty, zostały również użyte w serii „Koziorożec” obecnie święcącej triumfy na polskim rynku wydawniczym.
    Koziorożec to postać, która zadebiutowała w piątym albumie serii „Rork”. To bohater do akcji wprowadzony od razu z zamiarem późniejszego kontynuowania jego losów. Był to jednak zabieg bardzo przemyślany i mający na celu oswojenie się z nową postacią, tuż przed ostatecznym zamknięciem wątków „Rorka”. Dzięki Koziorożcowi łatwo „przejdziemy” z jednej serii do drugiej.
    Tytułowy bohater nie zna swojej przeszłości, nie pamięta kim jest ani skąd się wziął. Pseudonim został mu nadany przez trzy żebraczki (bardzo oczywiste nawiązanie do szekspirowskich wiedźm), które odkryły przed nim karty tajemnic przyszłości. Od pierwszych stron „Obiektu” główny bohater wplątuje się w bardzo zmyślną intrygę. Oprócz Koziorożca poznajemy Astora – interesującego bibliotekarza, który poza książkami nie widzi świata – oraz Ash Grey – pilota i kaskaderkę w jednym. Będą mu oni towarzyszyć we wszystkich przygodach, a także wyciągną z niejednej opresji. Koziorożec mimowolnie poznaje tajniki astrologii (później stając się prawdziwym znawcą w tej dziedzinie), wchodzi w posiadanie gigantycznego wieżowca, który w „Elektryczności”, praktycznie staje się głównym bohaterem; poznaje lud zamieszkujący podziemia Nowego Jorku, staje na przeszkodzie tajemniczej i potężnej agencji o nazwie „Aparat” oraz mierzy się z niezwykłymi, legendarnymi istotami. Akcja w obu albumach pędzi niczym japoński Shinkansen, liczne wątki zgrabnie się przeplatają, a postaci uzupełniają. Wszystkie tomy serii są ze sobą ściśle powiązane i tworzą ciągle rozwijającą się, wielowątkową opowieść, która wymaga od czytelnika skupienia i wytężonej uwagi. Niekiedy nieistotne wątki z poprzedniego albumu zyskują na ważności w następnym, co jednocześnie znacznie uatrakcyjnia lekturę.
    Pierwsze dwa tomy „Koziorożca” to hołd po części złożony tajemniczości tworzonej przez Lovecrafta, ale w głównej mierze przybiera konwencję awanturniczych opowieści w stylu Juljusza Verne’a czy Arthura Conan Doyle’a. To także uśmiech w stronę serialu „Z Archiwum X” (którego autor jest miłośnikiem), gdzie rozwiązuje się niezwykłe tajemnice, a widmo potężnego spisku wciąż wisi nad bohaterami. Graficznie, oba albumy to prawdziwe arcydzieło, w których wizerunki Nowego Jorku, pełne krzywych i monumentalnych wieżowców, dziwnych labiryntów instalacji i podziemi, przyprawiają o dreszcze. „Koziorożec” to wspaniała seria dla osób pragnących przeżyć niesamowitą przygodę, w oparach grozy i niesamowitości.

autor: Paweł Deptuch


-------


Scenariusz i rysunki: Andreas
Wydawca: Manzoku 2007
Ilość stron: 2x48
Ocena: 6/6


Serwis "Carpe Noctem" oficjalnie rozpoczął działalność 1 września 2003
© copyright by "Carpe Noctem" 2003 - 2004
Wszystkie prawa zastrzeżone
webmaster: Przemysław Romański