# inni twórcy
Paweł Siedlar
Rozdeptać pająka t.1

Henryk Waniek
Sprawa Hermesa

>> archiwum

strona główna
  # pokoje
H.P. Lovecraft
Dean Koontz
Stephen King
G. Masterton
Anne Rice
pokój komiksowy

  # zapraszamy
Forum
Wypowiedz się, zapytaj, ochrzań, pochwal

  # Romuald Pawlak - "Armia ślepców"

    Romuald Pawlak, znany ostatnio głównie z humorystycznej fantasy zasłynął swego czasu jednym z najciekawszych opowiadań grozy, jakie powstały w naszym kraju. Mowa tu o "Ręce karawaniarza", opublikowanej pierwotnie w starym numerze "Fenixa". Później opowiadanie to pojawiało się jeszcze w "Science Fiction" (wraz z kontynuacją). Od czasu lektury tego tekstu uważam Pawlaka za jednego ze zdolniejszych pisarzy zajmujących się u nas fantastyką. Na dodatek doskonale budującego nastrój swoich utworów. Po kilku publikacjach, w których bawił się głownie literaturą fantasy w niedawnym zbiorze "Wilcza krew, smoczy ogień" znalazło się wreszcie miejsce na nieco bardziej krwiste fragmenty jego prozy. "Armia Ślepców" to utwór, o którym może trudno powiedzieć, że jest powieścią grozy, ale na pewno jest to proza dość ponura, żeby nie powiedzieć mroczna.
    Mimo że powieść ta próbuje się wymknąć prostym interpretacją, można ją uznać za coś w rodzaju alternatywnej historii, opowiedzianej w sposób charakterystyczny dla orwellowskiej antyutopii.
    Bohaterem powieści jest młody literat, Jurek, który pokazuje nam swój świat poprzez relację ze swojego codziennego dnia. To ważna kwestia, bowiem zmiany historii, które zaszły w świecie przedstawionym spowodowały iż kroniki stały się najbardziej pożądanym politycznie gatunkiem literackim.
    Jurek żyje i pracuje w Polsce, która znajduje się pod panowaniem Cesarstwa Bizantyjskiego. Dość niezwykła próba przeszczepienia praw i obyczajów starożytnego Cesarstwa do czasów nam współczesnych powoduje, że "Armia Ślepców" staje się interesującą pozycją również dla miłośników fantastyki socjologicznej.
    Nasz bohater opisuje nam swoją drogę do kariery, nie szczędząc również retrospekcji. Jako że cała powieść to właśnie spisywana przez niego kronika, mamy do czynienia z typowymi zabiegami charakterystycznymi dla jego zawodu. Z jednej strony próbuje on ograniczyć swoje własne wypowiedzi i nie przekazywać zbyt wiele osobistych opinii, z drugiej zaś musi nadać swojemu dziełu nieco wyjątkowości, decydując się niekiedy na jakiś osąd czy nawet krytykę. Nie dajmy się jednak zwieść - wszystko to jest zamierzone i precyzyjnie oszacowane. Widać to dokładnie kiedy Jurek opisuje dawne dzieje Bizancjum, dokonując licznych "poprawek rzeczywistości", korygując historię, przenosząc ją na bardziej prawomyślne, przyjazne władzy, tory.
    To wciąż nie jest Pawlak, jakiego chciałbym czytać, ale przecież to nie gusta recenzenta powinny decydować o ostatecznej ocenie. A sama powieść zasługuje na wysokie noty, bowiem potrafi zainteresować czytelnika i pozostawia po lekturze kilka ważnych pytań, na które każdy odbiorca sam musi sobie odpowiedzieć.

autor: Rafał Chojnacki

-------


data wydania: 20.07.2007
wydawca: Red Horse
ilość stron: 248
cena: 29,95 zł


Podyskutuj o książce na naszym forum.

Serwis "Carpe Noctem" oficjalnie rozpoczął działalność 1 września 2003
© copyright by "Carpe Noctem" 2003
Wszystkie prawa zastrzeżone
webmaster: Przemysław Romański
stat4u